Skip to content
Polacy wciąż zapadają na choroby serca
Dane statystyczne GUS
Zastanawiasz się, w jaki sposób umrzesz? Na to pytanie może udzielić odpowiedzi nie tylko wróżka, ale także statystyka. Możesz mieć niemal 50% pewności, że przyczyną twojego zgonu będą choroby układu krążenia, które od lat są najczęstszą przyczyną śmierci Polaków.
Dzięki dynamicznemu rozwojowi diagnostyki i farmakoterapii oraz licznym akcjom edukacyjnym śmiertelność z powodu chorób układu krążenia powoli maleje - w 1990 r. przekraczała ona 52%, w 1995 spadla do 50%, a w 2005 r. - do 48%. Mimo to choroby układu krążenia każdego roku zabijają ponad 177 000 Polaków: dwukrotnie więcej niż choroby nowotworowe, niemal siedmiokrotnie więcej niż urazy i zatrucia oraz 34 razy więcej niż wypadki samochodowe. Prawie co piąty zgon z powodów sercowo-naczyniowych dotyczy osoby poniżej 50 roku życia. Według podręczników akademickich i publikacji naukowych na zdiagnozowaną chorobę wieńcową cierpi milion Polaków, a każdego roku odnotowuje się 100 000 zawałów mięśnia sercowego. Dane z Ogólnopolskiego Rejestru Ostrych Zespołów Wieńcowych wskazują jednak, że szacunki te są mocno zaniżone, ponieważ tylko z powodu niestabilnej choroby wieńcowej i zawału serca każdego roku trafia do szpitala 250 000 osób.
Alarmująco wysokie są również dane dotyczące udarów mózgu. Według raportu zespołu ekspertów Narodowego Programu Profilaktyki i Leczenia Udaru Mózgu z 1999 r. w Polsce rejestruje się 60 000 nowych udarów rocznie. Umieralność z powodu udaru jest w naszym kraju najwyższa w Europie i wynosi 106 zgonów na 100 000 dla mężczyzn i 79 zgonów na 100 000 dla kobiet.

Co się dzieje w innych krajach
Polska od lat pozostaje w niechlubnej czołówce krajów pod względem zachorowalności na choroby sercowo-naczyniowe, ale podobne problemy obserwuje się w większości krajów uprzemysłowionych. Wyjątkiem są kraje, w których podstawę diety stanowią ryby lub powszechnie stosuje się tzw. "dietę śródziemnomorską". W latach 60. prof. Ancel Keys przeprowadził tzw. badanie siedmiu krajów, w którym porównał śmiertelność z powodu choroby niedokrwiennej serca (ChNS) z rodzajem spożywanego pożywienia. Okazało się, że najmniejszą liczba zgonów z powodu ChNS odnotowano we Włoszech i Grecji, za sprawą dużego spożycia oliwy z oliwek, bogatej w kwasy omega-3, oraz czerwonego wina. Nieco gorzej - ale w porównaniu z innymi krajami i tak nieźle - wypadli Japończycy. Z badań przeprowadzonych w latach 70. wynika, że korzystnie pod tym względem wypadają także Eskimosi i Holendrzy.

Problemy finansowe i dostępności lekarza
Przyczyn tak wysokiej zachorowalności i śmiertelności jest wiele. Wiadomo, że chorobom układu krążenia sprzyja palenie papierosów, mała aktywność fizyczna, choroby metaboliczne (cukrzyca, otyłość, hiperlipidemia, hipercholesterolemia) oraz niewłaściwa dieta. Tradycyjna polska kuchnia nie służy zdrowiu - zawiera zbyt dużo szkodliwych nasyconych kwasów tłuszczowych, a za mało chroniących serce kwasów omega-3. Powodem takiego stanu jest nie tylko utrwalona przez wieki tradycja kulinarna, ale także fakt, że większość naturalnych produktów, które zawierają dużo omega-3 (tłuste ryby morskie, olej lniany, oliwa z oliwek), jest w naszym kraju mało dostępna lub relatywnie droga. Sytuację pogarsza słaba kondycja służby zdrowia: długie kolejki do lekarzy-specjalistów w państwowych przychodniach i wysokie (w stosunku do średnich krajowych zarobków) ceny wizyt w prywatnych centrach medycznych. Problemy finansowe pacjentów z chorobami układu krążenia przypominają błędne koło. Polacy czują się zbyt biedni, żeby kupować zdrowe jedzenie, więc zapadają na choroby serca, które wymagają leczenia drogimi farmaceutykami i ograniczają możliwość pracy zawodowej, przez co jeszcze bardziej pogarszają sytuację finansową pacjenta.
Z tego błędnego koła jest jednak wyjście. Alternatywą może być stosowanie suplementów diety zawierających kwasy tłuszczowe omega-3, które można nabyć w aptece.
Najlepiej jednak zadbać o swoje serce jak najwcześniej. Bo czy może być lepsze inwestycja niż we własne zdrowie?
 
 

Są dowody na pozytywny wpływ suplementacji olejem rybim i olejem z ogórecznika przy rzs

więcej ›››

Same kwasy omega- 3 wpływają na obniżenie trójglicerydów ale nie obniżając LDL!!! Natomiast omega-3 w połączeniu z czosnkiem nie tylko obniża znacznie poziom trójglicerydów, ale także znacznie obniża poziom LDL!!!

sklep.jpg

Nowości

Minivita K
Minivita K+D zawiera witaminę K, która przyczynia się do prawidłowej krzepliwości krwi.
  Zawiera również witaminę D3 która wspomaga wchłanianie wapnia oraz wpływa na prawidłową budowę kości i zębów.

 

O firmie | Preparataty | Faq | Edukacja | Rozrywka | Kontakt |Dla lekarzy i farmaceutów | Nota prawna

Omega Cardio + czosnek | Omega Forte | Omega Artre | Omega Provita | Alfa & Omega Junior

Copyright © 2008 Nutropharma.pl